Zupa cebulowa

Składniki

  • cebula biała około 70dkg
  • łyżka masła klarowanego
  • olej
  • calvados – wytrawny winiak francuski o smaku i aromacie jabłek, (można użyć brandy, koniaku lub białego wina) Dlaczego calvados? bo nic innego odpowiedniego w moim barku nie było
  • mały ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • żółty ser do posypania
  • bagietka, lub inne pieczywo na grzanki

Przygotowanie

Rozgrzewająca i aromatyczna na chłodny i wietrzny dzień

Cebulę obrałam i pokroiłam pióra, można ją pokroić w półplasterki w poprzek, ale ja lubię w pióra.

Na patelni rozgrzałam masło i oliwę, wrzuciłam na nie cebulę i smażyłam często mieszając, aż uzyskała brązowy kolor, ale nie powinna się przypalić. Smażyłam ją około pół godziny.

W trakcie smażenia, przygotowałam bulion i grzanki.

Najlepiej byłoby wykorzystać świeży bulion, no ale cóż kiedy nie było… – użyłam bulionu z kostki.

Bagietkę na grzanki pokroiłam po skosie na grube kromki i usmażyłam je na suchej patelni na złoto. Pokroiłam je na mniejsze kawałki i wróciłam do smażenia cebuli.

Do usmażonej cebuli dolałam Calvados i chwilkę razem wymieszałam. Dolałam bulion, doprawiłam do smaku solą i pieprzem. Jeśli zupa jest za gęsta to trzeba dodać jeszcze trochę wody.

Czosnek przekroiłam i posmarowałam w środku tą soczystą stroną miseczki do zupy.

Do czosnkowych miseczek nałożyłam zupę, na wierzchu ułożyłam grzanki i posypałam startym żółtym serem.

Wstawiłam do piekarnika i zapiekłam na złoto.

Zupa naprawdę jest niesamowita i ten aromat calvadosu mmmm