Uszka z grzybami

Składniki

Do przygotowania ciasta

  • pół kilograma mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 50 gram masła

Do przygotowania farszu

  • pół kilograma pieczarek
  • 1 cebula cukrowa
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oleju
  • sól i pieprz

Przygotowanie

Zawsze mi się wydawało że z uszkami jest bardzo dużo pracy. No i dobrze mi się wydawało.
Ale warto, ich smak rekompensuje włożony trud i czas poświęcony na ich przygotowanie.

Przygotowywanie uszek rozpoczęłam od farszu, bo z ciastem to pójdzie szybko. Farsz przygotowałam z pieczarek.

Cebulkę pokroiłam w bardzo drobną kosteczkę, a pieczarki starłam na tarce o grubych oczkach.

Masło i olej rozgrzałam w garnku, wrzuciłam cebulkę, chwilkę ją przesmażyłam i dodałam starte pieczarki. Wszystko razem dusiłam aż woda odparowała, doprawiłam solą i pieprzem i odstawiłam.

Ciasto

Mąkę wysypałam na stolnicę, zrobiłam w niej wgłębienie, w które wbiłam żółtko i wymiaszałam nożem z mąką. Masło rozpuściłam i letnie dodałam do mąki, równiez wymieszałam. Na koniec dodałam gorącą przegotowaną wodę. Wymieszałam, a następnie zagniotłam je ręcznie na gładką i miekką kulę. Odłozyłam je na około 20 minut do lodówki, zeby sobie tam odpoczęło.

Ciasto kroiłam na grube plastry, rozwałkowywałam cienko i wykrawałam foremką do ciastek o zaokrąglonych brzegach placuszki. Nakładałam na środek każdego placuszka trochę farszu, składałam na pół i zlepiałam mocno. Powstawały mi takie malutkie pierożki, które owijałam dookoła małego palca i sklejałam ich brzegi ze sobą.

Z tej porcji wyszło mi 200 uszek, a farszu jeszcze trochę zostało. Mam plan wykorzystać go jutro do upieczenia pasztecików z ciasta francuskiego.

Uszka z grzybami