Truskawki na pierzynie

Składniki

  • 4 łyżki mą pszennej, może być tortowa, ja użyłam zwykłej pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 5 łyżek cukru

Przygotowanie

Pora truskawkowa, wiec pora sobie trochę posłodzić i podniebieniom dogodzić.

Będzie to puszysty biszkopt z pierzastą bitą śmietaną i truskawkami.

Do pieczenia biszkoptu użyłam okrągłej płaskiej formy z zagłębieniem. Formę wysmarować cienko masłem i wysypać bułka tartą.

Mąkę pszenną i ziemniaczaną wsypać do jednej miseczki wymieszać.

Białka oddzielić od żółtek.

Białka ubić na sztywno.

Żółtka połączyć z cukrem i zmiksować na puszystą masę.

Do ubitych żółtek dodawać na przemian po trochy obie połączone mąki i ubite białka. Delikatnie wymieszać.

Masę wylać do formy, tak aby pozostało jeszcze miejsce na wyrośniecie biszkoptu. Biszkopt urośnie prawie dwukrotnie.

Piec w temperaturze 180 stopni około 20 minut, tak aby ciasto było lekko złote.

Po wyjęciu ostudzić.

Śmietanę 30% ubić. Jeśli ktoś lubi to można dodać cukier lub cukier wanilinowy. Ja preferuję śmietanę niesłodzoną.

Śmietanę wyłożyć na biszkopt. Truskawki przekroić na połówki i układać na śmietanie.

Ciasto jest niezwykle szybkie, proste i smaczne. Nie wymaga przechowywania, gdyż znika w jednej chwili :)