Sernik z musem truskawkowym

Składniki

Do przygotowania ciasta

  • 1/4 kostki masła
  • 6 jajek
  • 1 szklanki cukru
  • 80dkg sera gotowego do wypieków
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • zapach waniliowy albo cytrynowy
  • mrożone truskawki i cukier

Przygotowanie

Kilka lat temu jadłam pyszny puszysty sernik z musem truskawkowym w pewnej amerykańskiej knajpie. Tak mi smakował, że nie dawał spokoju. Po wielu poszukiwaniach i próbach wielu przepisów, ten własnie który dziś wrzucam spełnia moje oczekiwania.

Jest prosty w przygotowaniu. Lekki jak chmurka, i poprawia humor, tak mówią ;)

Najpierw przygotowałam tortownicę. boki wysmarowałam masłem, dno wyłożyłam papierem do pieczenia i odstawiałam.

Jajka rozbiłam i oddzieliłam białka od żółtek. Białka ubiłam na sztywną pianę i odstawiłam na chwilę.

Włączyłam piekarnik na 160 stopni.

Masło utarłam z połową cukru na gładką masę. Dodałam żółtka i pozostały cukier i utarłam na puszysta masę. Dodałam ser, śmietanę kremówkę, mąkę ziemniaczaną, zapach waniliowy i mleko. Wymieszałam delikatnie mikserem na najniższych obrotach, a na koniec dodałam ubite białka i wymieszałam delikatnie łyżką na jednolitą masę. Ciasto jest dość rzadkie, ale nie wypływa z tortownicy jak się włoży papier w dno i przyciśnie brzegami tortownicy.

Masę wlałam do tortownicy i wstawiłam do piekarnika.

Sernik piekłam 90minut. Po około godzinie pieczenia bardzo wyrósł i popękał. Po 90 minutach wyłączyłam i zostawiłam go w uchylonym piekarniku. Nocował w lodówce, a rano pojechał ze mną na wycieczkę i został zjedzony ;)

Do sernika zrobiłam mus truskawkowy z mrożonych truskawek i cukru. Wieczorem truskawki z zamrażarki włożyłam do pojemnika, zasypałam obficie cukrem i wstawiłam do lodówki.

Rano blenderem zmiksowałam na mus i polewałam sernik.