Frużelina

Składniki

  • owoce
  • mąka ziemniaczana
  • agar

Przygotowanie

Frużelina to nic innego jak owoce w żelu. Nie dżem, nie marmolada i nie mus, a całe owoce w żelu. Można je użyć do ciasta, do naleśników, do gofrów. Frużelinę zrobiłam z jagód, czerwonej porzeczki i wiśni. Genialne smaki i konsystencja :)

Przygotowuje się ją bardzo prosto. Na każde 25dkg owoców potrzeba 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej i 1 łyżeczkę agaru, 3 łyżki cukru i sok z połowy cytryny lub kwasek cytrynowy. Można użyć użyć żelatyny, ale ja preferuję agar, bo zachowuje żelową konsystencję w temperaturze pokojowej i nie trzeba frużeliny przechowywac w lodówce.

Najpierw przygotowałam sobie 4 łyżeczki agaru i zalałam je zimną wodą żeby napęczniał. 4 łyżeczki mąki ziemniaczanej, rózwnież zalałam wodą i wymieszałam, ale póxniej się skawali, więc trzeba będzie jeszcze raz ją dokładnie rozmieszać.

Kilogram owoców włożyłam do garnka i wsypałam 12 łyżek cukru. Dla owoców kwasnych tak jak np porzeczki dodałam więcej o 4 łyżki na kilogram.

Delikatnie wymieszałam i mieszając zagotowałam. Owoce puściły dużo soku, ale nie zrobiła się z nich papka. Mieszałam cały czas żeby się nie przypaliło. Jak się zagotowały, zdjęłam z ognia i wlałam dokładnie rozrobioną mąkę ziemniaczaną, mieszając tak aby nie zrobiły się kluski. Zupełnie jak w przypadku kiślu. Wymieszałam dokładnie i postawiłam ponownie na gaz, żeby sie zagotowało i od zagotowania n amałym ogniu miesząłam jeszcze około minuty. Wyłączyłam gaz i wlałam rozrobiony agar. Wymieszałam dokładnie i wkładałam gorące do słoików, a słoiki stawiałam do góry dnem.

Sok z czarnej porzeczki